Poznaj naszą historię
Po powrocie stwierdził, że już nigdy tam nie wróci. To "nigdy" trwało do 2006 roku, bo wtedy postanowił dać Italii szansę. Od tego czasu był tam tyle razy, że stracił już rachubę.
Pomysł nie doszedł do realizacji z powodu bieżących tematów, które zepchnęły ten projekt na lata.
Paweł zamieszkał z całą rodziną w Toskanii, gdzie poznawał kulturę, kuchnię i tradycyjne życie włoskiej społeczności. Bogactwo składników i prostota włoskiej kuchni daje pole do popisu i Paweł rozwinął kulinarną pasję.
A co z pizzą? Receptura na naprawdę dobre ciasto na pizzę powstawała przez lata – od płaskich placków bez smaku, przez latające zakalce aż po pyszne ciasto, chwalone przez gości odwiedzających Bar Caffe Buon Giorno. Pizza – niby nic skomplikowanego, a jednak nie wszędzie smakuje tak samo dobrze.
Organizowanie się do życia bez ulubionej bietoli (liście buraka), pomidorów i oliwy od lokalnego rolnika, bez porannego cappuccino w barze, gdzie właściciele witają nas słowem "Buondi", no i bez codziennych słonecznych, ciepłych poranków w ogrodzie.
Brak możliwości wyjazdu poza Polskę stały się zapalnikiem do działania. To lockdown, a w ślad za nim tęsknota za Italią, spowodował, że z naszych ust padły słowa: "Stworzymy włoski klimat w Kętach, otwieramy kawiarnię!". To było zarazem szalone i wspaniałe. Strach i niewiadoma kolejnego dnia mieszały się z ekscytacją i działaniem.
To my, Paweł i Marzenka Laszczak, po latach marzeń o kawiarni, stworzyliśmy Bar Caffe Buon Giorno. Nie wzięliśmy architekta, bo wewnętrznie czuliśmy jak ma wyglądać kawiarnia z naszych marzeń. Malowaliśmy drzwi, wieszaliśmy sznurki na zdjęcia i tworzyliśmy mieszankę kaw. Cudowny czas, który... trwa.
Otworzyliśmy kolejny rozdział naszej historii. Bar Caffe Buon Giorno stało się restauracją i pizzerią, a we włoskim sklepiku goście mogą zakupić m.in. produkty, których używamy do dań.
Paweł i Marzenka Laszczak |
Miejsce dla gości, którzy kochają caravaning i chcą zrobić pauzę w podróży - na odpoczynek, posiłek czy kawę ze słynnym cornetto, serwowanym w Bar Caffe Buon Giorno.